Artykuł sponsorowany

Jak zimowy tłuszcz zmienia przebieg hydrodynamicznego czyszczenia rur w domach i lokalach

Jak zimowy tłuszcz zmienia przebieg hydrodynamicznego czyszczenia rur w domach i lokalach

Zimą grunt otaczający zewnętrzne rury kanalizacyjne ulega silnemu wychłodzeniu, co bezpośrednio wpływa na warunki panujące wewnątrz całej domowej instalacji. Tłuszcz, który w letnich miesiącach bez problemu spływa do odpływów w formie płynnej, pod wpływem niskich temperatur gęstnieje znacznie szybciej. Uderzenie ciepłego oleju lub resztek z jedzenia w zimne ścianki rury powoduje niemal natychmiastowe zastyganie lepkiej substancji. Objawy zatoru pojawiają się przez to znacznie wcześniej niż w cieplejszych porach roku. Hydrodynamiczne czyszczenie rur musi w tym okresie pokonać twardszy i bardziej uporczywy osad. Metoda WUKO, wykorzystująca precyzyjnie skierowany strumień wody pod odpowiednio wysokim ciśnieniem, doskonale radzi sobie z takimi zatorami. Zimowe warunki zmieniają jednak specyfikę i dynamikę przebiegu całego procesu czyszczenia.

Mechanizm powstawania zimowych zatorów tłuszczowych

Gorący tłuszcz wylany do kuchennego zlewu trafia do instalacji w stanie całkowicie płynnym. Sytuacja zmienia się diametralnie w momencie bezpośredniego kontaktu z chłodną wodą i przemarzniętymi ściankami rur. Szok termiczny powoduje błyskawiczne tężenie substancji, która zaczyna tworzyć lepką i bardzo przyczepną powłokę na wewnętrznych powierzchniach. Powstająca warstwa działa jak silne spoiwo, wiążąc przepływające resztki mydła, włosy, fusy po kawie oraz drobny osad w jedną zwartą bryłę. Zimą niższe temperatury otoczenia drastycznie przyspieszają ten proces. Ten sam nawyk wylewania zużytego tłuszczu po smażeniu prowadzi do całkowitego zablokowania przepływu ścieków w znacznie krótszym czasie.

Podczas usuwania takiego zatoru silny strumień wody odrywa lepką warstwę od ścianek. W mocno wychłodzonym odcinku rury stwardniały osad często schodzi jednak w postaci sporych i dość sztywnych fragmentów. Oderwane bryły mogą przemieszczać się dalej z nurtem wody i zablokować przepływ w innym, węższym miejscu instalacji, na przykład na kolankach czy trójnikach. W praktyce pogotowia hydraulicznego Hydromontspaw technicy dobierają odpowiedni rodzaj specjalistycznej dyszy oraz optymalne ciśnienie wody. Pozwala to na stopniowe i całkowicie bezpieczne wypłukanie twardych kawałków tłuszczu na zewnątrz systemu, zamiast ryzykownego przepychania ich w głąb rurociągu.

Jak rozpoznać problem i usunąć osad z kanalizacji?

Zator o charakterze tłuszczowym zachowuje się zupełnie inaczej niż mechaniczna blokada wywołana przez pojedynczy przedmiot wrzucony do toalety. Przewagę osadów tłuszczowych w rurach można bardzo szybko rozpoznać po kilku specyficznych objawach. Pierwszym i najbardziej wyraźnym sygnałem jest zauważalnie wolniejszy odpływ wody ze zlewu, któremu często towarzyszy cofka brudnych ścieków w niżej położonych punktach, na przykład w brodziku. Użytkownicy zauważają również charakterystyczne, głośne bulgotanie w rurach podczas spuszczania wody oraz wyjątkowo nieprzyjemny, przypominający zgniliznę zapach wydobywający się bezpośrednio z kratek ściekowych.

W intensywnie użytkowanej kuchni domu jednorodzinnego takie symptomy wskazują zazwyczaj na grubą warstwę osadu pokrywającą niemal całą średnicę rury. Zlecając profesjonalne WUKO w Grodzisku Mazowieckim, zyskuje się pewność, że woda pod ciśnieniem precyzyjnie rozbije zator i wypłucze go do głównej sieci miejskiej lub szamba. Płukanie ciśnieniowe skutecznie usuwa jednak wyłącznie fizyczne skutki niedrożności rur. Jeśli główne źródło stałego dopływu tłuszczu do instalacji nie zostanie zidentyfikowane i trwale ograniczone przez domowników, uciążliwy problem z pewnością powróci. Regularne zrzucanie do odpływu gęstych resztek zup czy zużytego oleju bardzo szybko odbuduje lepką warstwę na świeżo oczyszczonych ściankach.

Ostateczna skuteczność profesjonalnego płukania hydrodynamicznego zależy od kilku połączonych czynników. Początkowa temperatura osadu warunkuje jego twardość, a co za tym idzie, wymusza zastosowanie odpowiednio dobranych parametrów roboczych maszyny czyszczącej. Szybkość prac naprawczych zależy także od fizycznego dostępu do konkretnego, zablokowanego odcinka rury rewizyjnej. Najważniejszym aspektem długoterminowego utrzymania drożności pozostaje jednak wyeliminowanie pierwotnej przyczyny powstawania zatoru, ponieważ prawidłowe działanie instalacji wymaga zachowania odpowiednich nawyków przy korzystaniu ze zlewów.